Sezonowość
Ten sam budżet w listopadzie i w lutym kupuje co innego
Sezonowość nie jest ciekawostką — jest mnożnikiem kosztu. W szczycie płacisz dwa razy więcej za ten sam kontakt, a w martwym sezonie tanio kupujesz uwagę ludzi, którzy nie zamierzają kupić.
Co się stanie z Twoimi danymi
- Nie wysyłamy 1000 niepotrzebnych maili. Nie zapisujemy Cię do newslettera i nie wpychamy w automatyczną sekwencję. Zero.
- Odzywamy się raz i konkretnie — po to, żeby realnie przyspieszyć Twój biznes albo rozwiązać problem, który wyszedł z wyniku. Jeśli nie mamy nic wartościowego do powiedzenia, nie dzwonimy.
- Nie sprzedajemy na pierwszym kontakcie. Bardzo często nasza rekomendacja brzmi „jeszcze tego nie ruszaj” — mimo że to my na tym zarabiamy.
Cały rok naraz
12 miesięcy z opisem osobno dla B2C i B2B.
Styczeń
Tanie aukcje, słaba gotowość do zakupu
B2C: Koszt dotarcia spada nawet o kilkadziesiąt procent po grudniowym szczycie, ale portfele są puste. Sprzedaż idzie wolniej niż zasięg sugeruje.
B2B: Budżety właśnie się odblokowały. Dobry moment na pierwszy kontakt i ustawianie spotkań na luty.
Luty
Stabilnie — najlepszy moment na testy
B2C: Rynek bez zaburzeń sezonowych. Wyniki z lutego są najbardziej reprezentatywne w całym roku.
B2B: Kalendarze pełne, decyzje zapadają. Wysoka skuteczność kontaktu.
Marzec
Stabilnie, rusza sezon usług
B2C: Pierwsze zapytania o remonty, ogród, wesela i wakacje.
B2B: Domykanie pierwszego kwartału — dobry moment na ofertę z terminem.
Kwiecień
Wzrost usług i remontów
B2C: Szczyt zapytań o wykonawców, instalacje, ogrody. Aukcje w tych kategoriach drożeją.
B2B: Stabilnie, bez zaburzeń.
Maj
Dużo dni wolnych, rwana uwaga
B2C: Majówka wycina pierwszy tydzień. Reszta miesiąca mocna dla usług i turystyki.
B2B: Długie weekendy wydłużają procesy decyzyjne o tydzień lub dwa.
Czerwiec
Ostatni pełny miesiąc przed wakacjami
B2C: Wysoka aktywność, szczególnie turystyka i wszystko związane z domem.
B2B: Ostatnie okno na domknięcie kwartału. Po 20 czerwca decyzje przesuwają się na wrzesień.
Lipiec
Martwy B2B, szczyt usług lokalnych
B2C: Turystyka, gastronomia, usługi lokalne mają najlepsze tygodnie w roku.
B2B: Urlopy. Odpowiedzi spadają, procesy stają. Koszt kontaktu rośnie mimo tanich aukcji.
Sierpień
Jak lipiec, z odbiciem w ostatnim tygodniu
B2C: Nadal wysoko w usługach lokalnych, dochodzi wyprawka szkolna.
B2B: Od ostatniego tygodnia sierpnia rynek wraca — wtedy zaczynaj rozgrzewać kampanie.
Wrzesień
Najlepszy start dla B2B i edukacji
B2C: Powrót do rutyny, rośnie sprzedaż w kategoriach planowanych.
B2B: Najwyższa gotowość do rozmów w całym roku. Budżety jeszcze są, czas jeszcze jest.
Październik
Przygotowanie do szczytu
B2C: Aukcje zaczynają drożeć. Warto zbierać odbiorców do remarketingu przed listopadem.
B2B: Nadal mocno, ale okno na start nowych procesów się zamyka.
Listopad
Najdroższe aukcje w roku, szczyt B2C
B2C: Black Friday. Najwyższa sprzedaż i najwyższy koszt dotarcia jednocześnie.
B2B: Praktycznie martwo — uwaga rynku jest gdzie indziej.
Grudzień
Szczyt do 20., potem cisza
B2C: Zakupy świąteczne do około 18–20 grudnia, potem gwałtowny spadek i odbicie na wyprzedażach.
B2B: Martwo. Budżety zamknięte, decyzje przesunięte na styczeń.
Trzy reguły sezonowe
Ucz się poza szczytem
Kampania ma wejść w szczyt już nauczona. Start w listopadzie to płacenie za naukę po najwyższej stawce.
Porównuj rok do roku
Spadek w lipcu w B2B to nie awaria kampanii. Porównanie miesiąc do miesiąca w sezonowej branży prowadzi do złych decyzji.
Zbieraj przed, sprzedawaj w trakcie
Kontakt zdobyty w październiku kosztuje ułamek tego, co ten sam kontakt w Black Friday.