Przejdź do treści
taktyczny.marketing

Dobór kanału

Kanał pierwszy wybiera się z tablicy, nie z rozmowy

Wybór kanału nie zależy od tego, co jest modne, tylko od tego, czy klient szuka, ile masz budżetu i jak długo jesteś w stanie czekać na wniosek. Poniżej narzędzie i pełna tablica z wyjaśnieniem każdego wiersza.

Narzędzie

Zanim zaczniemy

Do kogo mamy dopasować ten wynik?

Kanał dobieramy na tych samych progach, na których prowadzimy kampanie. Rekomendację zobaczysz w\u00a0całości, od razu na ekranie. Kontakt zostawiasz z innego powodu: narzędzie policzy liczby, ale nie zna Twojej branży, konkurencji ani tego, co już próbowałeś. To sprawdza człowiek z zespołu i wraca do Ciebie z jedną konkretną rzeczą do zrobienia.

Telefon, bo 15 minut rozmowy załatwia więcej niż dziesięć maili. Wynik prawie zawsze wymaga jednego doprecyzowania, którego nie da się zgadnąć.

Wynik od razu na ekranie, bez czekania na kontakt.

Co się stanie z Twoimi danymi

  • Nie wysyłamy 1000 niepotrzebnych maili. Nie zapisujemy Cię do newslettera i nie wpychamy w automatyczną sekwencję. Zero.
  • Odzywamy się raz i konkretnie — po to, żeby realnie przyspieszyć Twój biznes albo rozwiązać problem, który wyszedł z wyniku. Jeśli nie mamy nic wartościowego do powiedzenia, nie dzwonimy.
  • Nie sprzedajemy na pierwszym kontakcie. Bardzo często nasza rekomendacja brzmi „jeszcze tego nie ruszaj” — mimo że to my na tym zarabiamy.

Pełna tablica

Siedem sytuacji, które pokrywają większość polskiego rynku. Widełki budżetowe dotyczą samych mediów — praca i kreacja są poza nimi.

Klient aktywnie szuka rozwiązania

Kanał pierwszy
Google Search
Minimalny budżet
3–5 tys. zł/mc
Czas do wniosków
4–6 tygodni
Kiedy odpuścić
koszt zapytania powyżej 2x progu po 6 tygodniach

Klient nie wie, że ma problem

Kanał pierwszy
Meta Ads
Minimalny budżet
4–8 tys. zł/mc
Czas do wniosków
4–8 tygodni
Kiedy odpuścić
brak spadku kosztu po 8 tygodniach i 15 kreacjach

E-commerce z katalogiem

Kanał pierwszy
Google PMax + katalog na Meta
Minimalny budżet
6–12 tys. zł/mc
Czas do wniosków
6 tygodni
Kiedy odpuścić
ROAS (przychód na złotówkę wydaną) poniżej progu marży po 6 tygodniach

Usługi lokalne

Kanał pierwszy
Google Search + wizytówka
Minimalny budżet
2–4 tys. zł/mc
Czas do wniosków
3–4 tygodnie
Kiedy odpuścić
brak telefonów przy poprawnie działającym pomiarze

Sprzedaż do konkretnych firm

Kanał pierwszy
Outbound + LinkedIn
Minimalny budżet
1 setter + 2–4 tys. zł/mc
Czas do wniosków
8–12 tygodni
Kiedy odpuścić
poniżej 15% odpowiedzi po 300 kontaktach

Powtarzalny zakup, jest baza

Kanał pierwszy
E-mail + SMS
Minimalny budżet
koszt narzędzia
Czas do wniosków
2–3 tygodnie
Kiedy odpuścić
praktycznie nigdy — to najtańszy kanał, jaki masz

Kategoria bez świadomości

Kanał pierwszy
Treść + wideo + PR
Minimalny budżet
6–10 tys. zł/mc
Czas do wniosków
2–3 kwartały
Kiedy odpuścić
to inwestycja, nie kampania — oceniasz ją kwartałami

Dlaczego akurat tak

Klient aktywnie szuka rozwiązania

Popyt już istnieje — nie musisz go tworzyć, musisz go przechwycić. Wyszukiwarka daje najszybszą odpowiedź na pytanie, czy oferta się broni.

Klient nie wie, że ma problem

Nikt tego nie wpisuje w wyszukiwarkę, więc trzeba dotrzeć z przekazem. Tu pracuje kreacja, nie ustawienia — dlatego progiem jest liczba kreacji, nie tylko czas.

E-commerce z katalogiem

Katalog produktów robi robotę za Ciebie: algorytm sam dobiera produkt do odbiorcy. Warunek to poprawny feed i pomiar zakupów.

Usługi lokalne

Zasięg jest ograniczony geograficznie, więc budżet może być niski, a wnioski przychodzą szybko. Wizytówka Google bywa tańszym źródłem niż same reklamy.

Sprzedaż do konkretnych firm

Lista firm jest skończona i znana z nazwy. Reklama nie zbuduje zasięgu tam, gdzie decydentów są setki, a nie setki tysięcy.

Powtarzalny zakup, jest baza

Baza jest już opłacona. Zanim dokupisz zasięg, wyciśnij kanał, w którym koszt dotarcia jest bliski zeru.

Kategoria bez świadomości

Nikt nie szuka kategorii, której nie zna. Zanim pojawi się popyt, ktoś musi wytłumaczyć rynkowi, po co to komu.

Czego nie uruchamiać na starcie

  • Trzech kanałów naraz — każdy dostanie za mało, żeby czegokolwiek dowieść.
  • Kampanii zasięgowych, zanim kampania sprzedażowa potwierdzi, że oferta się broni.
  • Remarketingu jako osobnej dużej kampanii, gdy ruchu jest za mało na sensowną grupę.
  • Nowego kanału tylko dlatego, że pierwszy „już trwa” — trwanie to nie nasycenie.